"Informacje o bardzo niepokojących działaniach MON". Błaszczak oczekuje pilnych wyjaśnień
Szef klubu parlamentarnego PiS, były minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak poinformował, że docierają do niego informacje o bardzo niepokojących działaniach MON.
"Problemy finansowe resortu są na tyle duże, że kierownictwo miało zdecydować o zabraniu kilkuset etatów z dywizji WP na potrzeby nowej jednostki, która będzie obsługiwać system antydronowy SAN" – napisał na platformie X.
Mariusz Błaszczak zapytał: "Jeśli tak, to dlaczego miałoby dojść do takich zmian już teraz, skoro pełną operacyjność system SAN ma osiągnąć dopiero w 2028 roku?".
Czy resort przeanalizował, jakie skutki dla funkcjonowania dywizji WP będzie miało odebranie tych etatów?" – zadał pytanie.
Były szef MON ocenił, że "taka decyzja doprowadzi do sytuacji, w której zabraknie żołnierzy do obsługi sprzętu zakontraktowanego jeszcze za rządów PiS i obecnie dostarczanego do Sił Zbrojnych RP".
"Oczekuję od kierownictwa resortu pilnych i jednoznacznych wyjaśnień" – podkreślił Mariusz Błaszczak.
Czym jest system SAN?
System SAN to przeciwlotniczy kompleks przystosowany przede wszystkim do zwalczania dronów. Będzie się on składał z tzw. modułów bateryjnych systemów przeciwlotniczych, umożliwiających zwalczanie bezzałogowych systemów powietrznych.
System SAN będzie uzupełnieniem powstającego wielowarstwowego systemu obrony powietrznej, w skład którego wchodzą program Wisła z amerykańskimi systemami średniego zasięgu Patriot, program Narew oparty na brytyjskich pociskach przeciwlotniczych krótkiego zasięgu (ok. 20 km) typu CAMM, oraz program tzw. bardzo krótkiego zasięgu Pilica i Pilica+, oparty o polskie działka przeciwlotnicze, rakiety Grom i Piorun, a w przyszłości także pociski CAMM.
Jedna bateria systemu SAN ma być złożona z trzech plutonów ogniowych i plutonu wsparcia.